czwartek, 23 maja 2013

IN LONDON WITH F&F

 Ostatni post z Londynu. Było cudownie, oby więcej takich eventów. Bardzo dziękuję F&F za możliwość wyjazdu i spędzenia dwóch dni we wspaniałym towarzystwie :) A cudownym blogerkom dziękuję za wspólnie spędzony czas i mnóstwo śmiechu! Było naprawdę wesoło... zobaczcie sami! :)

materiały prasowe F&F


KILKA NAJLEPSZYCH SYLWETEK Z POKAZU
 Ramoneski, koszule, spódnice, sukienki - czerwona krata pojawiła się pod wieloma postaciami. I bardzo dobrze, bo ta wersja, którą znajdziemy w propozycji F&F, jest niezwykle nonszalancka, w nieco mocniejszym wydaniu i klimacie grunge. 
 Tweedowe płaszczyki i kamizelki, zwariowane nadruki, kontrastowe black&white - tak bardzo kojarzą mi się z londyńskim stylem. Myślę, że warto przenieść te elementy także na polskie ulice! 
 Oprócz takich kolorów jak butelkowa zieleń czy chaber, pojawiła się także bardzo soczysta pomarańcz (niech zdjęcia Was nie zmylą!) I świetnie, bo według mnie ten kolor powinien królować jesienią. Nie zatapiajmy się w smutnych kolorach!
Męskie propozycje - od casualowych, aż po te eleganckie. Klasyka i elegancja jak zwykle wygrywają, mój mężczyzna mógłby mieć któryś z tych kompletów w swojej szafie :) 

poniedziałek, 20 maja 2013

STREETS OF LONDON

 Alexander Wang Diego bag to jedna z pozycji na mojej 'torebkowej liście marzeń'. Nie lubię i nie uznaję noszenia podrób, ale dodatki zainspirowane designem (no dobra, ten jest wręcz zerżnięty), dostępne od ręki  potrafią zastąpić wymarzoną rzecz do czasu jej zakupu :) Dlatego też nie zastanawiałam się ani chwili! A jeśli chcecie kupić tę lub inną torebkę na eTorebka.pl - skorzystajcie z rabatu wpisując pod koniec zamówienia ten kod : f0ee3da8 . Zakupy są fajne, ale zakupy ze zniżką - jeszcze lepsze! :) 

photos by Jestem Kasia
ADIDAS ORIGINALS snapback and Firebird | ROMWE top and necklace | NIKE MAVRK 2 LOW
RIVER ISLAND boyfriend jeans | HOUSE OF MIMA bracelet




$9.99 for any piece!! 300+ wishlist styles
Available now! Limited supply. No restocking once sold out!

sobota, 18 maja 2013

LONDON INSTASTORY

Jeszcze nie ma 7 rano, a my już gotowe do lotu :) Ekipa w komplecie, startujemy około godziny 8. Ja i Kasia po raz pierwszy obieramy kierunek LONDYN! 
Julia uwieczniała Londyn już w autokarze w drodze do hotelu. 
Z hotelu miałyśmy widok na most i Big Bena. Miejsce idealne! A zaraz po naszym przyjeździe dołączyła do Nas Szafa Madziary (potem w roli przewodnika :))
Na powitanie - słodki poczęstunek i najlepsze babeczki owocowe na świecie!
Park Plaza Westminster Bridge hotel 
Tak właśnie wyglądały pierwsze chwile w moim pokoju. Przed wylotem spałam niecałe dwie godziny, więc chwila odpoczynku była wręcz wskazana. Potem przygotowałam swój look na wieczór :)
 Czasu nie było wiele dlatego doszłyśmy jedynie do Trafalgar Square. Po drodze jednak obowiązkowe zdjęcia z Big Benem i Pałacem Westminsterskim w tle oraz w charakterystycznej budce :) 
 O godzinie 17 wybraliśmy się na London Eye. 
 Madziara w sukience z Topshopu niczym w kreacji La Manii! 
 Na pokaz pojechaliśmy zabawnymi autobusami F&F. Na wybiegu pojawił się oczywiście Jon Kortajarena (za każdym razem jego wyjście było gorąco oklaskiwane ;)). Jak widać - dobry humor nas nie opuszczał, bo nie wiem jak inaczej wytłumaczyć to jedno zdjęcie... ;) 
 Na koniec dnia - bankiet i kolacja. Smutno, bo jutro trzeba będzie już wrócić do domu.
 Dzień 2. Good morning London! Pobudka o 8 rano, szybkie śniadanie i pędem na zakupy!
Ostatnie godziny przed odlotem - wykorzystałyśmy na spacer z naszego hotelu w Westminster na Oxford Street. Najbardziej podobała Nam się londyńska architektura - co chwilę robiłyśmy przystanki, by zrobić zdjęcie :) 
Oczywiście - nie obyło się bez pamiątek! W moim przypadku są to zakupy z PRIMARKA (nie mogło być inaczej, całkiem dobrze spożytkowana godzina ;)), do tego brytyjski VOGUE i najlepsze, najpyszniejsze, niedostępne stacjonarnie w Polsce - Magic Stars! 


mix zdjęć powstał dzięki Naszemu Instagramowemu uzależnieniu ;)
@wildfox7 / @maffashion_official / @jestem_kasia / @fati_licious / @joannabiawo